Jump to content

Różne śmieszne linki do fotek/filmików/gier


Recommended Posts

  • Replies 396
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Religions of the World - coś pięknego :D.

oto shit happens:

I ten tekst: "Hej gram Jezusem, ale na etapie z krzyżem ciągle ginę. Pomóżcie!!!". Owned XD.

Nie wiem czy znacie ten dowcip:

Kuszenie Jezusa. Szatan mówi:

S: - wyczaruj sobie jedzenie i picie, co będziesz się męczył.

J: - Not enought mana ;)

Link to post
Share on other sites

Ah tam zaraz, to nie ma z programowaniem wiele wspólnego. Każdy kto używa softu w Javie wie (bo to odczuwa), że to muł. Jeżeli gry mają chodzić szybko to muszą być robione w C++ a pewnymi elementami Assemblera. A wieloplatformowość nikogo zbytnio nie obchodzi, bo i tak robi się porty na konsole. A linuksiaże "nie grają" więc im gry nie są potrzebne. Gdyby były to by przeszli na windę ;).

Link to post
Share on other sites

Widać, że przyszło myszce paść niehonorowo bo w jakimś no-namowym zasilaczu :P. U mnie trafiłaby od razu do nieba :P.

Link niżej jest o nożach: http://www.joemonster.org/art/11750/Japonska_fabryczka_nozy.

Najbardziej rozbraja fotka "właściciela", za ten ryj i warunki w jakich pracują jego niewolnicy to bym wykonał jedno ostrze dłuższe i nieco poszczerbione ...  ;)   ;) ;)

Link to post
Share on other sites

Cicha ukraińska noc. Wychodzi babka na podwórze i zauważa ze wściekłością u siebie w ogrodzie kury sąsiadki. Zaczyna się drzeć, a natężenie wrzasku po chwili może śmiało iść w szranki ze startującym Tupolewem:

- Mendo ty jedna, twoje kury, gadziny jedne, co one u mnie na podwórku robią?!

- Moje kury to gadziny? Sama jesteś gadzina!

- Ja gadzina?! Ty wszetecznico, matko trójki bękartów!

- Moje dzieci bękarty? Twoje od różnych ojców, a twój mąż to pijanica!

- Mój pijanica?! A twój to impotent, a ty się puszczasz z całą wsią!

- Ja z całą wsią? Ty z całym powiatem, zawsze i wszędzie!

- Ja zawsze i wszędzie?! A ty....ty... ty nawet loda zrobić nie umiesz!

Chwila ciszy. Po niej złowróżbny szept:

- No, co się tyczy lodzika, to żebyś wiedziała, że przegięłaś.

Szedł sobie Wacław w nocy przez las i spotał nieznajomą dziewczynę. Na pytanie co ona robi w środku nocy w ciemnym lesie, ta odpowiedziała, że według legendy, co roku, w noc Świętego Jana w lesie grasują zbójcy z 30-centymetrowymi przyrodzeniami i gwałcą dziewczyny, a że dziewczę nie było zbyt urodziwe, to postanowiła sprawdzić legendę i skorzystać z okazji. Wacław tylko się roześmiał i poszli dalej. Po godzinie rzeczywiście wyskoczyło dwóch zbójów z 30-centymetrowymi ch*jami, Jeden wykręcił Wacławowi ręce, a drugi zdjął spodnie i zaczął posuwać Wacława od tyłu. Na to dziewczę z zazdrością w głosie mówi do Wacława, któremu oczy wychodziły na wierzch:

- A widzisz tak to już z legendami jest, że w połowie są prawdziwe, a w połowie zmyślone.

Sądzą Gruzina za gwałt na małolacie.

Sędzia:

- Oskarżony! Proszę opowiedzieć nam jak to było?

- Morze - było takie błękitne, takie błękitne... Słońce - było takie żółte, takie żółte... A chłopak miał taką różową du*ę, taką różową... Ech!!!

Sędzia:

- Proszę opowiedzieć jeszcze raz jak to było?

- Morze - było takie błękitne, takie błękitne... Słońce - było takie żółte, takie żółte... A chłopak miał taką różową du*ę, taką różową... Ech!!!

Sędzia:

- Ech!!! Chłopak winien...

Niebo. Przy bramie stoi Św. Piotr i wpuszcza kolesi.

- Pokaz chu*ja - mówi do pierwszego kandydata do raju.

Gościu wyjmuje narząd.

- Do czego ci służył na tamtym łez padole? - pyta Św. Piotr.

- 80 procent czasu do ru*chaczki, 20 procent do lania.

- OK. Wchodzisz! A tobie? - pyta drugiego.

- 90 procent, aby robić siusiu, 10 procent, by uprawiać bezpieczny seks.

- A to spierdzielaj do piekła!

- Czeeeeemu? - rozbeczał się gość.

- Bo tu jest raj, a nie kibloszczak!

- Panie, co pan tak chodzisz? Wszyscy na plaży w kąpielówkach, w szortach ewentualnie, a pan w kalesonach?

- Bo widzi paniusia, ja mam taki interes, że ni w kąpielówki, ni w szorty - nie wejdzie.

- Niemożliwe. Mogę zerknąć?

- Za rubla...

Paniusia zapłaciła, zerknęła:

- No faktycznie, nie do wiary! Mogę dotknąć tego cuda?

- Za dychu...

Dotknęła i stwierdza:

- Teraz wiem, że mnie oczy nie mylą! A jak dam panu stówę, to by mnie pan, no, teges?

- Pani, jakby ta bestia jeszcze dała radę stać, to bym w złocie, nie w kalesonach popylał...

Pewna warszawianka umówiła się z krakusem na "Seks w wielkim mieście".

- Jaki k... seks - pomyślała kobieta.

- W jakim k... wielkim mieście - pomyślał facet.

i najlepsze:

- Janie, co tam tak głośno na ulicy?

- Demonstracja prostytutek, panie hrabio...

- A w jakim celu one demonstrują?

- Mówią, że im mało płacą, panie hrabio...

- A rzeczywiście mało im płacą?

- Ależ nie, panie hrabio...

- To czego one szum podnoszą?

- Bo to k*rwy są, panie hrabio...

Link to post
Share on other sites

Z cyklu" Przem0l był w pracy":

Ralliart wychodząc z pracy rzucił tekstem: "zablokuj konta pracowników, którzy już nie pracują".

Myślę sobie: "nieeee, nie będę tego klepał z łapy".

Tak się składa, że nasze personalne lubią papier.... Więc wyprzedzając fakty dzwonię ze swoimi żądaniami :D. Odpowiedź (jak zwykle) była: "później bo nie mam czasu".

No to ja na to: "Później to wystygnie kawa i wyschnie pączek ".

"Naprawdę? Zaraz Ci to zrobię!"

"Chcę to widzieć za minutę, na poczcie, w Excelu i posortowane numerami POL".

Tak się gada z personalnymi :D.

Ok, dostaję listę zatrudnionych pracowników, więc zakładając, że jest ich w systemie ok 2000 zrobiłem różnicę w Excelu i zostało do wykopania ok 1,6k kont. Jak za każdym razem (w takich sytuacjach) Excel (po dziewczynie i ciepłym obiadku) okazał się być najlepszym przyjacielem informatyka :). BAT wyłączający konta w domenie waży ponad 70kB. Mieliło się to na serwerze ponad minutę.

Efekt?

Dyrektor, Kontroler Zarządzania, Senior Managerowie ... są z reguły miłymi ludźmi ... jak nie dzwonią . Tak się niefortunnie złożyło, że w/g działu personalnego nie ma ich na liście osób zatrudnionych... więc bacik wykopał ich konta dodatkowo zmieniając hasła.

Jednak zadzwonili...

Po prostu: Bezcenne ;).

Link to post
Share on other sites

Nie no, najbardziej to mnie rozbiło jedno ze zdjęć, na którym widać fryzurę "na trójkącik", vaginowi znawcy wiedzą o co chodzi ;)

Co do samego kota - bleh. Nie podoba mi się to, zresztą widok zjadania czegość w całości albo broń Boże - na żywca jest podwójnie okropny.

Zresztą na co komu w domu taki dzikus?

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...



×
×
  • Create New...