Skocz do zawartości
jacooo3666

Szybkie zamykanie laptopa w filmach

Recommended Posts

Często w filmach i serialach, które oglądam i widzę jak bohaterowie tych produkcji zamykają laptop

bez kliknięcia na START -> WYŁĄCZ KOMPUTER -> WYŁĄCZ, tylko go zamykają i wyłączają poprzez jego szybkie złożenie,

wiecie chyba o co mi chodzi...?

Dlaczego tak robią?

I czym to jest spowodowane?

Czy tak można zamykać i wyłączać komputer?

Ja swój komputer stacjonarny robię w ten sposób, że wpierw kliknam na START -> WYŁĄCZ KOMPUTER -> WYŁĄCZ i on po mału się sam wyłącza. I tak robię od ponad 10 lat od kiedy mam komputer stacjonarny. I uważam, że dobrze robię.

 

I drugie pytanie, też związane z filmami i serialami.

W filmach i serialach aktorzy korzystają ze Skype'a, i tu OK ale mnie dziwi i interesuje jak to jest, że mają bardzo dobry odbiór na Skyp'ie i wcale im się nie zacina i jest dotego wręcz krystaliczny obraz, jak z tym jest...?

Bo, chciałbym się dowiedzieć.

Bo ja też mam internet z netii z prędkością 4 MB/s i się zdarza, że połączenie pomiędzy laptopem siostry, która mieszka w Krakowie a moim komputerem stacjonarnym, i oboje mamy Skype'a na swoich komputerach, czasami się zacina, a w filmach i serialach, nie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co do zamykania laptopa to sprawa ma trzy możliwe rozwiązania:

 

1. Hibernacja - po zamknięciu pokrywy następuje zrzut pamięci na dysk, aby po ponownym uruchomieniu wrócić do pracy w tym samym momencie.

2. Uśpienie - obciąża baterię, bo komputer jest w stanie S3  (zasilanie tylko dla podtrzymania informacji zapisanych w ram), od hibernacji różni się tylko tym, że nie ma zapisu na nośnik niewymagający zasilania

3. Zamknięcie systemu - komputer po zamknięciu pokrywy po prostu wyłącza się

 

Ja bym jednak obstawiał fikcję filmową i uproszczenie na zasadzie zamknięta klapa = wyłączony komputer

 

Co do skype -  wiele zależy od prędkości łącza i jego zajętości oraz od sprzętu który posiadasz. Całkiem niedawno kupiłem kamerkę Microsoftu HD i przyznam, że robi różnicę, bo na łączu 10/1 Mbit daje radę wysyłać sygnał HD i obraz zbliża się do "żyletki"

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na łączu "do jednego megabita" wysyłasz żyletę? Hmm...podejrzane. Jeżeli chodzi o filmy to tam wszystko jest super szybkie "i w ogóle". Spójrz choćby na to jak "ci dobrzy" wbijają się na komputery "tych złych". Oni znają ich systemy od podszewki, wręcz jadą z zamkniętymi oczami. Do tego systemy chroniące super wrażliwe dane nie mają haseł zgodnych z jakąkolwiek polityką ale "czerwony październik" lub data narodzin kotka. Oczywiście to jest nic w porównaniu z armią specjalnie wyszkolonych komandosów, która nie może trafić głównego bohatera, bo inaczej film by się skończył już w pierwszej minucie.

Dlatego takie filmy najlepiej jest oglądać będąc lekko wstawionym - wtedy człowiekowi nie chce się analizować sytuacji a jedynie bezwiednie patrzy jak superbohater idzie przez tłumy arcykoksów trafiając wszystkich bez wyjątku pistoletem z kilometra.

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Na łączu "do jednego megabita" wysyłasz żyletę? Hmm...podejrzane. 

 

Powiem tak: moja żona kazała mi posprzątać jak kamera przełączała się na HD i widziała w moim pokoju wszystko, tak obraz był naprawdę przyzwoity :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ten dowód jest miażdżący. Nie mam więcej pytań wysoki sądzie ;).

Ale żeby na nitce "do 1 Mb" dawać taki obraz.. no no. Co do miedzi.. ostatnio wykopałem w szufladzie miedziaki kat 7. Tak Ralliart, światłowody są fajne ale dedykowane maszynki czasami mają swoje interfejsy ;). Ale wracając do tej "nitki": jaki miałeś bitrate?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Teraz ci nie powiem, ale z tego co pamiętam to wysyłanie w okolicach max dla łącza. Miedziak Kat 7 powiadasz? Całkiem fajnie kosztowo to wygląda.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hehe, no dobre dobre. Z tym zamykaniem jest tak, że laptop się hibernuje. Chociaż mój potrzebuje dobrej godziny na to. W sumie nie wiem czemu, bo kiedyś robił to od razu... A skype? Mnie się nie tnie i obraz mam też całkiem niezły. Może nie krystaliczny, ale nie narzekam. Zdarza się tylko, że po godzinie rozmowy, automatycznie mnie rozłacza i trzeba dzwonić ponownie
 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz

×