Kasjo Posted November 17, 2009 Report Posted November 17, 2009 Cały proces to zaledwie ok. 30 minut roboty. Składniki: 1 szt. gotowego ciasta francuskiego 2 szt. jabłek bez różnicy jakie trochę masła do wysmarowania blachy trochę cukru pudru do posypania pierożków. Przygotowanie 1.Ciasto francuskie kroimy miej więcej na równe kwadraty. 2. Jabłka obieramy ze skórek i usuwamy nasionka, następnie kroimy w małą kosteczkę. 3. Parę kostek jabłek układamy na kwadracie ciasta francuskiego. 4. Sklejamy ze sobą rogi. 5. Kładziemy na wysmarowanej blaszce. 6. Wkładamy do piekarnika o temperaturze 170 stopni i pieczemy jakieś 10-15 minut. 7. Wyciągamy i na cieplutkie pierożki prószymy cukier puder. I o to cała filozofia. Szybkie proste i bardzo smaczne. Najlepiej smakują jak są jeszcze ciepłe.Życzę smacznego. Panowie zróbcie swoim dziewczynom ten kąsek na pewno traficie do ich serc .
Przem0l Posted November 17, 2009 Report Posted November 17, 2009 Smaczne ciacha, nie powiem. Szczególnie jak się nic nie robi i czeka aż samo się zrobi, poda i pozmywa . Tak poza tym będę musiał spróbować z powidłami...
Kasjo Posted November 18, 2009 Author Report Posted November 18, 2009 Jedliśmy już z dżemikiem. Nie pamiętasz bo wszystko wyciekło i sie przypaliło na blaszce więc nie polecam wykonywania pierożków z dżemem czy z powidłami choć można bo aż takie tragiczne nie są
G0SlA Posted November 18, 2009 Report Posted November 18, 2009 Z powidłami napewno wyjdzie, bo nie wyjadą z ciasta jak dżem Powideł zazwyczaj się używa do takich wynalazków przeca.... Aniula! albo do różnego typu tart, przekładańców, rogalików... ale co tam będę wymieniać, przecież wszyscy to wiedzą! Prawda? A te pierożki nie wyglądają jak pierożki... czemu je tak nazwali? ale nieważne jak wyglądają, ważne jak smakują A cynamon, był? Bo nie pamiętam, mam dzisiaj kłopoty z koncentracją ;] A i może można by je było posmarować białkiem i posypać cukrem i wtedy piec? Chociaż pewnie byłoby mniej słodkie... tak jak faworki, czy chruściki jak je niektórzy nazywają, też się sypie po usmażeniu cukrem pudrem i są pyszne, i słodziutkie i w ogóle... mhhh a może zrobię faworki?
Kasjo Posted November 18, 2009 Author Report Posted November 18, 2009 Zależy o jakich powidłach mówisz, bo swojskie które nie są zaciągnięte żelatyną tylko robione według starej metody to znaczy smażone to mogą wycieknąć . Kupując powidła w pudełku one rzeczywiście są gęste i szanse na wycieknięcie są małe:) Ja nazwałam je pierożkami:) bo kojarzą mi się z robieniem pierogów . Jasne, że możesz posmarować białkiem ale radzę żółtkiem i wtedy posypać cukrem, ale ja wole zdecydowanie cukier puder bo nie chrzęści mi potem między zębami.
G0SlA Posted November 18, 2009 Report Posted November 18, 2009 Powidła w pudełku? Yyymm i moje domowe tez były raczej gęste ;] ale nieważne tak czy inaczej pyszności ;]
Recommended Posts