Jump to content

[recenzja]Nokia 5220 Xpress Music


Recommended Posts

 Każdy rodzaj umowy z operatorem jakiejkolwiek telefonii komórkowej ma swoje dobre i złe strony. Nie to jednak będzie tematem mojej dzisiejszej recenzji.

Otóż w łapki wpadła mi Nokia 5220 Xpress Music, jako nagroda za wyrażenie woli zostania użytkownikiem Orange na kolejne 24 miesiące. Koszt zakupu nowej komórki w przypadku przedłużania umowy to tylko 19,90 zł, a nową komórkę w sklepie bez SimLocka dostaniemy już za 400 zł.

Pierw podstawowe dane techniczne (czyt. kopiuj, wklej ze strony internetowej Nokii):

Częstotliwość działania

GSM/EDGE 900/1800/1900

GSM/EDGE 850/1800/1900

Wymiary i waga

Objętość: 53 cm3

Waga: 78 g z baterią

Długość: 108 mm

Szerokość: 43.5 mm

Grubość: 10.5 mm

Wyświetlacz

2,0” QVGA, 240 x 320 pikseli, 256 tysięcy kolorów

Głos i dźwięk

Wbudowany zestaw głośnomówiący

Nagrywanie głosu

Polecenia głosowe i zaawansowane wybieranie głosowe (SIND)

Wiadomości i poczta elektroniczna

Wiadomości tekstowe SMS

Wiadomości MMS ze zdjęciami, do 600 KB (1.3)

Czat z informacjami o obecności

Poczta e-mail w trybie „push”

Wiadomości dźwiękowe Nokia Xpress

Lokalna i zdalna synchronizacja danych przez SyncML

Wiadomości bezpośrednie

Łączność

Bluetooth 2.0 connection

Gniazdo Micro USB do szybkich połączeń USB full speed

Złącze AV 3,5 mm

Transmisja Danych

HSCSD/CSD do przeglądania stron oraz do funkcji modemu

Wieloszczelinowa klasa 32 z (E)GPRS (maks. 296 Kb/s RX, 118,4 Kb/s TX), w Chinach wieloszczelinowa klasa 31 z EGRPS (maks. 296 Kb/s RX, 118,4 Kb/s TX)

Internet

Przeglądanie plików XHTML za pośrednictwem protokołu TCP/IP

OMA DRM wersja 2.0

Zasilanie

Bateria 1020 mAh

Czas rozmów: 5,25 godzin

Czas czuwania: 407 godzin

Czas odtwarzania: do 24 godzin (w zależności od włączonych opcji i głośności)

Aplikacje

Kalendarz, kontakty, notatki, zegar światowy, kalkulator

Odtwarzacz multimedialny (MPEG4)

Przeglądarka Opera Mini

WidSets

Yahoo! Go i Yahoo! Ready

Łącze do serwisu YouTube

Macromedia Adobe Flash

Zainstalowane gry i aplikacje MIDP 2.1 JavaTM

Aplikacja do tworzenia tapet

Ponadto w zestawie

Płyta CD z aplikacją Nokia PC Suit, zestaw słuchawkowy, kabel USB micro, ładowarka i karta pamięci 512 Mb od firmy Nokia, a także standardowo podręcznik obsługi telefonu. Do tego wszystkiego stylowa smyczka w kolorach adekwatnych do barw telefonu.

Suchych faktów by było na tyle – czas przejść do tego jak jest naprawdę.

Sposób upakowania i pierwsze wrażenia:

Jeżeli chodzi o sposób w jaki dostarcza się klientowi telefon to nie można mieć najmniejszych zastrzeżeń. Z pewnością każdy z was kiedyś inwestował w nową maszynkę do dzwonienia więc wie, jak powinno być to zrobione. Od kilku lat zauważa się rosnący trend na pakowanie wszystkiego bardzo zgrabnie, tektura zaś staje się surowcem do tworzenia licznych przegródek do solidnego upakowania nowego telefonu.

Jeżeli telefon jest dostarczany przez kuriera, to klient ma obowiązek sprawdzić czy wszystko jest w środku. Nie trzeba wcześniej uczyć się zawartości – jej kompletny spis znajdziemy na opakowaniu. (foto)

Zrażony do sposobu jakim pakowała kiedyś Motorola spodziewałem się, że bateria będzie w telefonie, toteż troszkę zejdzie zanim się do niej dostanę. Jakież było moje zaskoczenie, gdy okazało się, że każdy ważniejszy element ma swoje oddzielne pakowanie (małe i zgrabne woreczki klejone).

Po wyjęciu z pudełka należy umieścić baterię i kartę SIM w telefonie. Bardzo podoba mi się sposób w jaki należy tego dokonać – telefon posiada zatrzask, który należy pchnąć, by podnieść tylnią klapę. Wtedy też mamy swobodny dostęp do slotu na baterię.

Jednak by umieścić SIMa w środku, należy także pozbyć się baterii, bowiem blokuje ona specjalny bolec, który uniemożliwia wysunięcie się karty z przeznaczonego dla niej miejsca. Ponadto z boku powinno usunąć się specjalny plastik przed całym procesem.

Nie ma co, ale po wszystkim całość wygląda bardzo pancernie.

Dołączona grafikaDołączona grafikaDołączona grafika

Wrażenia po wyjęciu są nader pozytywne (na pewno bardziej niż po SE W200i ;)) – telefon wyróżnia się nieregularnym kształtem oraz specjalnym pokryciem tylnej klapy, dzięki czemu nawet w spoconej ręce nie wyślizguje się jak lubią to robić inne telefony. Umieszczenie nazwy firmy dumnie przypomina z czyim dzieckiem mamy do czynienia.

Dołączona grafika

Esencja Muzyki

Pod nazwa telefony, Xpress Music do czegoś zobowiązuje. Ponieważ jestem fanem muzyki różnej, telefon od pierwszych chwil jest boleśnie testowany. Z większością kawałków daje radę, chociaż narzekać będą fani mocniejszego uderzenia – telefon wśród gotowych schematów dźwiękowych nie przewiduje opcji „Bass” (tutaj ukłon w stronę SE W200i, w którym wszystko dudniło jak należy). 

Rozbudowany odtwarzać plików MP3 daje możliwość korekcji, jednak każde kolejne przesunięcie suwaka w górę czy dół jedynie pogarsza sytuację.

Skoro jesteśmy już przy muzyce, to warto podkreślić rozpiętość rozszerzeń, jakie owy odtwarzacz przewiduje w obsłudze. Oprócz standardowych mp3ek Nokia przygotowała telefon do odtwarzania muzy w formacie M4A, eAAC+, AAC i WMA.

Odtwarzacz także, za zgodą użytkownika, podczas korzystania z Nokia PC Suite pyta, czy może pobrać informacje o utworach z internetowej bazy danych, dzięki czemu zamiast sztampowego koloru motywu jaki obecnie mamy, w tle wyświetli okładkę płyty z której kawałek pochodzi.

Jest coś jeszcze, co jest fajnym gadżetem, jednak odradzam używanie go, ponieważ szybko zjada baterię: mowa o świecących w rytm muzyki diodach obudowy.

O ile konkurencja pozwala na wpięcie słuchawek w niestandardowe miejsce, tak muzyczna Nokia wyposażona została w wejście mini jack, toteż nie ma mowy o wypięciu podczas grzebania w kieszeni czy chodzeniu (o zgrozo - słuchawki non stop odpinały mi się w SE). Dołączone słuchawki to solidne minimum, bowiem są zgrabne, jednak do większych eskapad warto zaopatrzyć się w coś mocniejszego (warto odwiedzić Nokia Store).

Gra, buczy, świeci…..i robi zdjęcia!

Tu zasmucę każdego, kto liczył na cud – wszystko po staremu. Tak więc mamy do dyspozycji aparat 2 Mpix z 8x zoomem w technologii przetwarzania obrazu (NIPS) poprawiający jakość zdjęć w nieodpowiednio oświetlonym otoczeniu (czyt. to co u konkurencji tylko inna nazwa).

Maksymalna rozdzielczość zdjęć to 1200x1600, jest możliwość modyfikacji zdjęć, a więc wybieranie efektów, balans bieli itp. Także wszystko po staremu, ale co jak co – mnie to starcza. Jako człowiek, który dotychczas działał na 0,3 Mpix i tiulowym wyświetlaczu mam powody do radości. Zresztą dobrze wiecie, że jak coś jest do wszystkiego to i…. do niczego.

Długa i męcząca podróż? Java (i nie tylko) Ci pomoże!

Standardem jest już obsługa Javy w telefonach nowej generacji. Telefon jest gotowy przyjąć do siebie każdą grę w rozdziałce 240x320. Ja miałem przyjemność zagrywać w PES 2009, Panzer Generale i…Snake’a. Tu także telefon może świecić, dodając miły efekt do dźwięku aplikacji. Za płynność działania odpowiada MIDP 2.1 Java, a więc standard. 

Ponadto na upartego idzie przejrzeć parę stron internetowych, jednak nie jest to za przyjemne i bez dostępu do konwencjonalnego neta dosyć kosztowne. Dlatego lepiej z tego zrezygnować. Poza tym strony wyglądają bezpłciowo, obrazki się nie ładują itd. itp.

FAIL!

Do strony internetowej firmy Nokia wdarł się malutki chochlik, który poczynił drobne szkody – wg niej telefon obsługuje karty pamięci microSD do 4 Gb pojemności, co w rzeczywistości jest nieprawdą, bowiem maks dla tego telefonu to 2 Gb.

Jest jeszcze coś, co potrafi nieźle wkurzyć po zakupie karty pamięci – brak autoryzacji produktu. Nokia w umowie z klientem zastrzega, że odpowiada za jakość kart pamięci kupowanych u nich, tj. sygnowanych ich znakiem handlowym i logiem. Każda inna karta może ale nie musi nie działać, co niestety się zdarza. Tak się składa, że drobne problemy z kartą miałem ja – Kingston 2 Gb MicroSD. Telefon podczas próby opuszczenia jakiegokolwiek pliku umieszczonego na karcie wieszał się, powodując drobne rozstrojenia. Nokia wyraźnie ostrzega, że takie przypadłości mogą doprowadzić do uszkodzenia telefonu. Dlatego też nie panikujcie – wystarczy dokonać formatu karty, nawet jeżeli jest pusta (jeżeli nie to zrzutka na dysk PCta, potem prawy, formatuj, FAT 32 i wszystko gra).

O dziwo taki problem spotyka 75% zakupionych kart pamięci do tego telefonu.

Podsumowania nadszedł czas

Wszystko co dobre, musi się kiedyś skończyć…tak też będzie bezwątpienia z Nokią 5220 Xpress Music. Na dzisiaj, jest to solidny telefon dla kogoś kto lubi posłuchać muzyki w drodze do szkoły, kiedy nie może usnąć, albo kiedy po prostu ma taką ochotę.

Jest to typowa komórka do rozmawiania, pisania i wysyłania zdjęć. Wszelkie dodatki typu aparat, odtwarzacz mp3 czy możliwość łączenia z Internetem nigdy nie zastąpią gadżetów do tego stworzonych. Niemniej jednak telefon jest warty swojej ceny.

Kopiowanie bez zgody autora/administratora zabronione!

Link to post
Share on other sites

Nieźle Rogal - widać, że włożyłeś sporo pracy i solidnie podszedłeś do tematu. Z tą kartą pamięci to lekka padaka - producenci doskonale zdają sobie sprawę z tego, że użytkownicy wrzucą "ile się da" a raczą nas małymi pojemnościami maksymalnymi. Ok 2 GB to dużo, ale zależy jak dla kogo - w przypadku telefonu muzycznego i bitrate na 320 kb/s przy dłuższych nagraniach miejsca szybko zabraknie. Przykład? ASOT - 120 minut/ 256 kb/s / 220 MB - 8 audycji i po sprawie. Raptem 16 godzin muzyki w zadowalającej jakości.....

btw. co do poprawek - ja robiłem swoje ;)

Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...