No tak, kobiecy wieczór... baw się dobrze Kasjo

. Ja zostanę w domu i posprzątam, pozmywam naczynia, zrobię zakupy i będę czekał z utęsknieniem aż wrócisz...
Albo rozwalę zylion zombiaków w CA napalmem (dorwałem się na 30 dni do specjala) popijając mocne ciemne...